Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Strona główna Artykuły lista artykułów Musimy inwestować w energetykę i chronić środowisko
Musimy inwestować w energetykę i chronić środowisko Poleć ten artykuł znajomemu...
Wtorek, 10 Czerwiec 2008 01:00

Problemem energetyki światowej nie są kurczące się zapasy ropy naftowej. Sytuację poprawiłyby oszczędności i inwestycje w ochronę środowiska - uważają naukowcy z międzynarodowego instytutu analitycznego IIASA w austriackim Laxenburgu.

We wtorek w Warszawie odbyła się konferencja IIASA i współpracującego z nim Instytutu Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk. Sympozjum poświęcone było energetyce i ochronie środowiska.

Jak powiedział PAP dr hab. Janusz Cofała, z Departamentu Zanieczyszczenia Atmosfery i Rozwoju Gospodarczego IIASA, obecnie średnia długość życia Polaków mogłaby być większa o ok. 5 miesięcy, gdyby zniknęła część zanieczyszczeń powietrza. Dlatego IIASA proponuje zmniejszenie limitów emisji szkodliwych gazów do atmosfery o ok. 10-15 proc. Naukowcy przygotowali na zlecenie Komisji Europejskiej analizę obecnego stanu emisji i zaleceń dotyczących limitów. W ten sposób powstał projekt nowej dyrektywy UE dotyczącej limitów.

"Badania przeprowadzone przez wiele ośrodków naukowych wskazują, że ta redukcja emisji nie spowoduje ograniczenia rozwoju gospodarczego" - zapewniał Cofała. Jak dodał, wymagać to będzie jednak zmian w polityce energetycznej i w całej gospodarce.

"Przede wszystkim musimy zmieniać przemysł, tak, aby był mniej energochłonny. Musimy też opracowywać czystsze sposoby produkowania energii z węgla" - mówił naukowiec.

Zdaniem specjalisty w dziedzinie gospodarki energetycznej, prof. Nebojsy Nakicenovica z Politechniki Wiedeńskiej, musimy zacząć inwestować w technologie energetyczne, bo rosnąca cena ropy naftowej i wynikające stąd problemy gospodarcze to skutek braku alternatywnych paliw.

"Wciąż mało mamy technologii pozwalających na wydobycie i rafinowanie trudniej dostępnych zasobów. Niewiele się dzieje w A możliwości są. Teraz, kiedy ropa kosztuje prawie 150 dolarów za baryłkę, inwestycje w alternatywne źródła stają się opłacalne" - mówił. Dodał, że cena ropy prawdopodobnie w pewnym momencie gwałtownie spadnie, co też zaowocuje zachwianiem rynków. Tym bardziej potrzebne są nowe sposoby pozyskiwania energii, aby gospodarka światowa nie była tak wrażliwa na wahania cen ropy.

Nakicenovic podkreślił, że państwa rozwijające się, takie jak Indie i Chiny, mądrze robią inwestując w energetykę jądrową. W Europie, jak tłumaczył, możliwości wykorzystania elektrowni atomowych są mniejsze. Jednak nie należy z nich całkowicie rezygnować. Nadzieję dają też inwestycje w energetykę odnawialną - wodną, słoneczną, wiatrową i geotermalną a także w biomasę i biopaliwa.

Według specjalisty w dziedzinie gospodarki rolnej, koordynatora zleconego przez KE programu badań rozwoju rolnictwa IIASA prof. Guenthera Fischera, Europa ma szansę produkować, bez straty dla produkcji żywności, biopaliwa, które pokryją 10 proc. zapotrzebowania na paliwa. Pod uwagę brane były możliwości uprawy roślin na biopaliwa w krajach członkowskich UE oraz w Szwajcarii, Norwegii i na Ukrainie.

"W tej chwili widzimy, że da się to zrobić. Niestety, tzw. paliwa pierwszej generacji, czyli najtańsze nie będą jeszcze tak wydajne i tak przyjazne środowisku jak byśmy chcieli. Jednak dziedzina ta powinna się rozwijać i jest szansa, że w 2030 r. będziemy mieli wydajne i przyjazne środowisku biopaliwa w powszechnym użyciu" - mówił Fischer.

Jak dodał, obliczenia były prowadzone z uwzględnieniem istniejących pól uprawnych, tak, aby nie trzeba było zagospodarowywać będących pod ochroną terenów dzikich.

 

(źródło: PAP)